środa, 10 sierpnia 2011

Stało się. Londyn płonie, a wraz z nim kilka innych miast Wielkiej Brytanii. Po Afryce Północnej, Grecji i Hiszpanii zamieszki opanowują kolejne kraje. Wszystkie światowe giełdy pikują w dół w zastraszającym tempie. Brzmi to jak scenariusz końca świata, a jednak to wydarzenia tylko pierwszych 7 miesięcy tego roku (2011).

Co się stało?

Spadki na WIG

Starzy, mądrzy ludzie powiadają – jeżeli nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze. Za każdym razem, gdy najubożsi stawali się jeszcze bardziej ubodzy, dochodziło do rewolt. Historia pokazała wiele takich przykładów – rewolucja francuska, bolszewicka, czy nawet nasza polska Solidarność.

Dzisiejsze zamieszki w Londynie są opisywane jako burdy młodzieży i motłochu. Telewizje pokazują obrazy dresiarzy wynoszących ze sklepów telewizory. Ważnym, choć pomijanym, jest fakt, że prowodyrami zamieszek są młodzi ludzie o bardzo niskich dochodach. Ostatnie trzy lata odbiły się na nich wzmagając frustracje, która właśnie zaczyna wybuchać w różnych miejscach globu.

Co ma do tego obecna panika na giełdzie? Przecież dresiarze nie wyszli na ulicę z powodu wnikliwych analiz indeksów giełdowych. Nie wyszli także w proteście przeciwko ich topniejącym oszczędnościom emerytalnym. Wyszli ponieważ gospodarka każe im coraz więcej kupować, ale ta sama gospodarka zabiera im coraz więcej miejsc pracy - pokolenie obecnych 20-latków odczuwa to bardzo boleśnie w każdym kraju Europy i USA. Gazeta Wyborcza poświęciła im nawet cykl artykułów pt. „Stracone pokolenie”

Przepowiednia

Związek pomiędzy giełdą i zamieszkami dostrzegł dokładnie 30 lat temu Alan Pakula w filmie „Prolongata”. Ten film jest pewnego rodzaju przepowiednią tego, co dzieje się dziś na giełdach i na ulicach. Bardzo obrazowo pokazuje związek giełd z zamieszkami. Dokładnie określono nawet niektóre miasta, w których dojdzie do zamieszek: Londyn, Kair, Madryt. 

Aby włączyć napisy należy wcisnąć przycisk cc.

Właściwie wszystko, co pokazano w tych 6 minutach powoli się urzeczywistnia, tylko nie w tak szaleńczym tempie z dnia na dzień. Miejsce Arabów zajmują obecnie Chińczycy, którzy mają 70% swoich rezerw w dolarach.

W tym fragmencie filmu padają bardzo ciekawe zdania. Dlaczego złoto i srebro są towarami szczególnie pożądanymi w czasie kryzysu i dlaczego 2000$ za uncję to bardzo tanio? - O tym będzie ten blog. W chwili, gdy piszę te słowa, złoto jest warte 1745.10 $ za uncję (oz.), a srebro 37.81 $ / oz. Przewiduję, że w ciągu 2-5 lat złoto osiągnie cenę minimum 5000 $ (czyli 187% stopy zwrotu), a srebro minimum 400 $ (900% stopy zwrotu). Przez te najbliższe lata będę tutaj śledził sytuację, objaśniał ją najprościej jak potrafię, aby każdy, kto nie ma wykształcenia ekonomicznego, mógł zrozumieć, co się stało i co dopiero się stanie.

Droga złota i srebra do przewidywanych przeze mnie poziomów nie będzie prosta. Na rynkach nigdy nic nie dzieje się w linii prostej. Zwłaszcza w przypadku srebra przewiduję ogromne spadki i ogromne wzloty. W chwili, gdy złoto i srebro osiągną wskazane ceny i moje obecne – wydawałoby się nierealne – prognozy staną się faktami, napiszę tutaj „a nie mówiłem” i być może wreszcie otrzymam kilka kuszących ofert pracy, ponieważ ja również należę do pokolenia obecnych 20-latków, którzy nie mają lekko i po godzinach wychodzą na ulicę coś podpalić.

1 ... 26 , 27 , 28 , 29
 





Buy gold online - quickly, safely and at low prices

Przedstawione na tej stronie treści mają wyłącznie charakter edukacyjny i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych. Nie prowadzę tej strony, aby nakłaniać do inwestycji, lecz aby wyjaśnić powody, dla których złoto i srebro osiągną wysokie ceny. Moja teza brzmi: do 2020 roku (być może szybciej) złoto osiągnie cenę 5000 $, a srebro 400 $ za uncję.






................. reklama .................




..............................................




...............po reklamie ...............

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...