Blog > Komentarze do wpisu

Moje opinie o Etoro

Czyli wady i zalety social trading na Etoro


Etoro

 

Etoro jest jak facebook dla inwestorów. Każdy użytkownik zamiast nowych fot zamieszcza na nim swoje wyniki finansowe lub najlepsze transakcje. Zapytacie – po co nam kolejny facebook? Ponieważ Etoro ma jeszcze jedną ciekawą funkcjonalność – pozwala automatycznie kopiować transakcje najlepszych graczy giełdowych na świecie i na nich zarabiać. 

 

Social Trading to dość oryginalna alternatywa dla funduszy inwestycyjnych kasujących spore opłaty i prowizje. Tak samo jak porównywarki cenowe sprowadziły na ziemię ceny elektroniki, tak Etoro jest w stanie poważnie zaszkodzić wielkim funduszom inwestycyjnym.


Wyobraźmy sobie Kowalskiego, który ma do wyboru albo wrzucić pieniądze na fundusz akcji dający średnio 5-10% rocznie, albo lokatę bankową (obecnie 2%), albo inny zdzierski wynalazek jak polisa inwestycyjna czy lokata strukturyzowana. Dajmy mu jeszcze możliwość zainwestowania dowolnej kwoty w gracza giełdowego, który osiąga od kilku lat 30-90% zwrotu bez względu na to czy akcje idą w górę czy w dół i wybór staje się interesujący. Jeśli do tego dodamy, że nic nie płaci temu graczowi, a jedyny koszt jaki ponosi to standardowe opłaty za zakup czy sprzedaż akcji lub walut (nie więcej jak 1%, podczas gdy fundusze kasują za to do 5%), to propozycja Etoro jest bardzo kusząca.

 


 

 

Zacznijmy od zalet:

 

1.  Możliwość wyszukiwania najlepszych graczy i automatycznego kopiowania ich. Możemy wyszukiwać ich po wielu kryteriach. Najoczywistszym jest szukanie po zyskach, które osiągają, ale nie należy zapominać, że jest możliwość szukania po największych stratach jakie osiągnęli, bo nie ma takiego, który nigdy nie traci. Jeżeli ktoś nie lubi rynku forex, to może wybierać tylko graczy, którzy inwestują na giełdzie. Jeżeli ktoś nie ma ochoty porozumiewać się w obcym języku, może szukać osób z danego kraju, np tylko z Polski. Możemy również zaznaczyć, by pokazywano nam, czy dana osoba zweryfikowała swoją tożsamość, co daje poczucie bezpieczeństwa, że nie inwestujemy w Ziutka z Paszczyszyna, który nie istnieje. Filtrów jest naprawdę sporo: liczba osób kopiujących danego gracza, liczba tygodni aktywnych na rynku, ryzyko (niskie, średnie, wysokie), liczba zyskownych transakcji, kwota zainwestowanych pieniędzy i wiele innych. Na tę chwilę (czerwiec 2015) Etoro ma 136 tysięcy aktywnych użytkowników, z czego 79 tysięcy korzysta z funkcji kopiowania innych graczy.

Ta zaleta jest także oszczędnością czasu. Często słyszę od znajomych, że nie opłaca im się inwestować na rynkach finansowych, ponieważ to wymaga sporego zaangażowania i czasu, a 10% zwrotu w zamian nie jest wcale tego warte. W Etoro nie trzeba poświęcać lat praktykowania, by handlować jak profesjonalista z wieloletnim stażem. Wystarczy kliknąć kopiuj, a reszta się robi automatycznie. To moim zdaniem nowatorska funkcjonalność, na której serwis daleko zajedzie.

 

2.  Druga zaleta, to finansowe bonusy za depozyt (od 5% do 50%) – innymi słowy w zależności od promocji można dostać do 50% na starcie za samo wykonanie przelewu na swój rachunek Etoro. Brzmi jak Amber Gold, ale Etoro nie jest firmą krzak. Swoje udziały ma w nim Commerzbank - duży bank Niemiecki. Jest to typowy przykład start-upu, który uzyskał duże finansowanie na rozwój. Widać, że te pieniądze są pompowane w wartość depozytów, czyli pieniędzy inwestowanych za pośrednictwem Etoro. Nie wchodząc w szczegóły – im więcej depozytów, tym bardziej cenna jest firma i właściciele mogą ją drożej sprzedać za kilka lat wielkim bankom lub firmom inwestycyjnym. 


Co to oznacza dla Kowalskiego? Może zainwestować 10.000 zł i dostać 5000 zł zysku na dzień dobry, aby reinwestować go dalej. Jednak wszystkim, którym zaświeciły się monety w oczach, przestrzegam, że w regulaminie takich promocji Etoro zastrzega, że cofa bonus, gdyby ktoś chciał wypłacić te pieniądze. To jest darmowy kapitał do obracania, ale nie jest to darmowa gotówka, którą można sobie szybciutko wypłacić i przejeść. Niemniej jednak dostać darmową gotówkę na inwestycje zawsze jest miło. Etoro ma większy kapitał pod swoimi skrzydłami, a użytkownik więcej pieniędzy. Oczywiście milionów na obracanie w ten sposób nikt nie dostanie. Istnieją limity rzędu kilku tysięcy dolarów w zależności od promocji.

 

3. Zwiększanie bonusów - dobra wiadomość jest taka, że nowego klienta czeka kilka takich bonusów przy każdym nowym depozycie. Nie warto więc przelewać od razu dużych pieniędzy na swoje konto. Kilkaset dolarów do tysiąca na start wystarczy. Potem Etoro często przysyła maile z dedykowanymi dla danego użytkownika ofertami z coraz to nowymi bonusami za nowe depozyty. Na przykład tydzień temu otrzymałem maila dzięki któremu mogę otrzymać do 4000$, czyli w dniu dzisiejszym ok. 15 000 zł. Aby otrzymać taki bonus należy zdeponować w Etoro minimum 38 000 zł. Nie wiem, kiedy te bonusy się skończą, bo z pewnością nie będą trwać wiecznie. Póki co można również skorzystać z dodatkowej promocji - jeśli założy się darmowe konto z polecenia i wpłaci na nie minimum 200$, otrzyma się 100$ gratis. 


4. Szeroki wachlarz inwestycji - w Etoro można handlować walutami, akcjami kilkuset zagranicznych spółek z różnych krajów oraz surowcami (złoto, ropa itp.). Można grać zarówno na spadki jak i wzrosty. Można również korzystać z dźwigni, ale to raczej opcja dla zawodowców. Z drugiej strony w zawodowców też można zainwestować pieniądze na Etoro kopiując ich. 


5. W Etoro można kupować ułamki akcji lub innych aktywów - można na przykład kupić 3,27 akcji Disneya zamiast trzech. To pozwala w pełni wykorzystać inwestowane pieniądze.


6. Na Etoro można zarabiać stały dochód - pod warunkiem że jest się dobrym inwestorem. Jeżeli dużo ludzi kopiuje Twoje inwestycje, to Etoro wypłaci Ci stałą pensję plus część prowizji od transakcji. Można otrzymać 350$, 1000$ lub 2% wszystkich aktywów rocznie, co oznacza, że jeśli ludzie zainwestują w Ciebie łącznie milion dolarów, a nie wydaje się to nieprawdopodobne na tak dużym serwisie, to możesz spokojnie rzucić pracę.

 


Tabela zarobków dla kopiowanych graczy Etoro (maj 2015)

 

7. Aplikacja na Androida i iOS


8. Można się poczuć jak finansowy guru. Etoro pozwala wcielić się w rolę szefa, który ma swoich pracowników-traderów i przydziela im swoje pieniądze. Jeśli ktoś się nie sprawdza, jednym kliknięciem można go zwolnić lub dać więcej godnemu zaufania handlowcowi, który skutecznie pomnaża pieniądze. Można poczuć się jak Pan i Władca, albo jak Venture-Kapitalista, który inwestuje w nowych przedsiębiorców. Wcale nie trzeba mieć milionów, aby w ten sposób korzystać z Etoro. 


W zaletach mógłbym opisać jeszcze darmowe szkolenia, bezpieczne połączenie szyfrowane, czy darmowe konto, ale to oferuje dziś prawie każdy.

 

Wady:


1. Język angielski to podstawa. Choć można zobaczyć polski interface, to trudno poruszać się po serwisie bez znajomości angielskiego. Z pomocą idą inwestorzy z Polski, którzy budują swoją bazę kopiujących, na przykład Dawid Kwiatkowski, ale nie ma ich dużo. Na chwilę obecną (maj 2015) jest ich 263.


2. Nie można inwestować w Polskie akcje ani inne mniejsze rynki. Nie można inwestować również w złotówkach. Trzeba inwestować w dolarach, euro lub funtach, a to wiąże się z ryzykiem walutowym. Jeżeli zakupione akcje idą w górę, a dolar w dół, to traci się pieniądze, mimo że ma się rację i podejmuje właściwe decyzje inwestycyjne. Na szczęście można się przed tym łatwo zabezpieczyć, stosując tak zwany hedge. Polecam artykuł Michała Szafrańskiego o stosowaniu hedge na rynku forex. Jest napisany bardzo prostym językiem dla osób, które nie mają pojęcia o finansach. Dzięki opisanej przez niego prostej strategi można kupić obcą walutę nie martwiąc się jej kursem. Bez względu na to czy dolar będzie spadał czy rósł, sprzedamy go dokładnie za tę samą kwotę, za którą kupiliśmy. Dzięki temu można spać spokojnie i skupić się tylko na kopiowaniu właściwych graczy giełdowych czy swoich inwestycjach w amerykańskie lub europejskie akcje.


3. Tylko czasochłonne przelewy się opłacają - Etoro oferuje wiele możliwości wpłaty i wypłaty pieniędzy: karta kredytowa, PayPal, przelew i inne. Niestety ze względu na niekorzystne kursy wymiany złotówek na obce waluty nam Polakom pozostaje jedynie dokonać wymiany pieniędzy w jakimś bezpiecznym kantorze internetowym i przelanie ich za granicę po najmniejszym koszcie. W Etoro jest to najbardziej czasochłonna metoda. Wymaga zlecenia na stronie www chęci depozytu, otrzymania numeru do wpisania w tytule przelewu, wysłania obsłudze klienta potwierdzenia przelewu i oczekiwania kilku dni na zaksięgowanie wpłaty. Jeśli liczymy również na bonus, musimy w tej sprawie specjalnie pisać (oczywiście po angielsku), ponieważ bonusy nie naliczają się automatycznie od przelewów tak, jak w przypadku kart czy PayPal.


4. Łopatologiczna obsługa klienta. Konsultanci mają swoje terminy na odpowiedzenie klientowi i posługują się korporacyjnymi procedurami odpowiadając na zapytania. Mają swoje szablony odpowiedzi i często bez zastanowienia używają ich, aby szybko zamknąć sprawę. Przez to trudno się z nimi dogadać jak człowiek. Podam przykład. 


W Etoro można składać tylko dwa rodzaje zleceń: "at market" i "at rate". Dla kogoś, kto inwestuje na GPW to bardzo ograniczone opcje. "At market", to odpowiednik naszego polskiego "po każdej cenie", czyli zlecenie zrealizowane zostanie natychmiastowo po najlepszej możliwej cenie. Natomiast nie było dla mnie jasne czy zlecenie "at rate" działa tak samo jak nasz rodzimy "limit ceny". Napisałem więc w tej sprawie do obsługi klienta. Nadmieniłem, że jestem z innej strefy czasowej. W efekcie zamiast jasnego wytłumaczenia jak działa "at rate" otrzymałem informację o godzinach otwarcia amerykańskich giełd. Oczywiście napisałem ponownie, ale im bardziej dopytywałem o mechanizm działania zleceń "at rate", tym bardziej dochodziłem do wniosku, że obsługa sama do końca nie wie, jak działa to zlecenie w pewnych warunkach i nie była w stanie odnieść się do moich konkretnych przykładów ich zastosowania. Podsumowując - bywa z nimi ciężko.

 

Podsumowanie

 

Zalety Etoro:


1.  Możliwość wyszukiwania najlepszych graczy i automatycznego kopiowania ich

2.  Finansowe bonusy za depozyt (od 5% do 50%) – innymi słowy w zależności od promocji można dostać do 50% na starcie 

3. Dodatkowe bonusy za dodatkowe depozyty i 100$ za założenie konta z polecenia

4. Szeroki wachlarz inwestycji

5. W Etoro można kupować ułamki akcji lub innych aktywów 

6. Na Etoro można zarabiać stałą pensję

7. Aplikacja na Androida i iOS

8. Można się poczuć jak finansowy guru

 

Wady etoro:


1. Bez języka angielskiego ciężko poruszać się po serwisie. Można liczyć jedynie na pomoc użytkowników z Polski.

2. Nie można inwestować w Polskie akcje ani inne mniejsze rynki. Nie można inwestować również w złotówkach.

3. Wpłaty i wypłaty opłacają się tylko poprzez czasochłonne przelewy.

4. Uciążliwa obsługa klienta

 

 


wtorek, 26 maja 2015, narbutowicz
Tagi: etoro

Polecane wpisy






Buy gold online - quickly, safely and at low prices

Przedstawione na tej stronie treści mają wyłącznie charakter edukacyjny i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych. Nie prowadzę tej strony, aby nakłaniać do inwestycji, lecz aby wyjaśnić powody, dla których złoto i srebro osiągną wysokie ceny. Moja teza brzmi: do 2020 roku (być może szybciej) złoto osiągnie cenę 5000 $, a srebro 400 $ za uncję.






................. reklama .................




..............................................




...............po reklamie ...............

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...