Blog > Komentarze do wpisu

Fundusze na rynku srebra?

Czy duże fundusze zaczną inwestować na rynku srebra? Jak może to wpłynąć na jego cenę?

Według danych z 2009 roku w towarzystwach ubezpieczeniowych, towarzystwach inwestycyjnych, funduszach emerytalnych, hedgingowych itd. jest około 105 bilionów dolarów (to jest sto pięć i dwanaście zer). Dziś ta liczba z pewnością wzrosła. Oznacza ona pieniądze zainwestowane na świecie. Są to inwestycje dużych instytucji, takich jak fundusze zarządzające naszymi pieniędzmi na emerytury lub fundusze, które inwestują pieniądze z naszych ubezpieczeń (UFK).

Warto tę liczbę zestawić z danymi dotyczącymi pieniędzy zainwestowanych w srebro inwestycyjne (sztaby, monety). W latach 2000-2009. Było ich łącznie 7,5 miliarda dolarów. Wydaje się to sporo, ale wobec 105 bilionów nie jest to nawet 1% wszystkich inwestycji funduszy na świecie. Dokładnie jest to 0,0000000072% (czyli: 72 dziesięciomiliardowe procenta). To tak mikroskopijnie mało, że bakterie w porównaniu z takimi liczbami to olbrzymie organizmy.

Dziś ta liczba z pewnością wzrosła ze względu na podwojenie się ceny srebra od 2009 roku, jednak wciąż jest to śmiesznie mała kwota w stosunku do światowych inwestycji. Jest tak niewielka, że gdyby na ten rynek wszedł jakikolwiek większy fundusz, to w ciągu sekund mógłby wykupić całe srebro i zwiększyć cenę o kilkaset procent w mgnieniu oka.

Póki co, to się nie stanie, ponieważ duże fundusze nie mają jak wejść na ten rynek – to zupełnie jakby wielbłąd miał się przecisnąć przez ucho igielne. Musiałby je baaardzo powiększyć. Nie da się tego zrobić, ponieważ ilość srebra na świecie jest ograniczona, w przeciwieństwie do ilości akcji, obligacji i całego wirtualnego papieru inwestycyjnego, który można mnożyć w nieskończoność.

Jednak srebro to bardzo kusząca inwestycja. W ciągu 10 lat dała ponad 1000% zysku. Każdy fundusz, który osiągnąłby taki wynik dla swoich klientów byłby okrzyknięty ogromnym sukcesem, dlatego fundusze wcześniej czy później znajdą sposób, aby skorzystać z takiej okazji. Najprostszym sposobem, który przychodzi mi do głowy, byłoby wykupienie udziałów w ETF-ie opartym na srebrze, który nie inwestuje w fizyczne srebro, lecz w instrumenty finansowe, które oddają cenę srebra. Wówczas zniknąłby problem ograniczonej ilości srebra, które można kupić jako inwestycję. Istnieją już takie ETF-y inwestujące w złoto.

Przeczytaj, dlaczego inwestycja w ETF, to duże ryzyko.

Wcześniej czy później część z tego ogromnego kapitału 105 bilionów dolarów trafi w jakiś sposób na rynek srebra. Zwłaszcza, jeśli srebro udowodni, że potrafi przynieść zyski jeszcze większe niż 1000%. Jeśli wieść o tym rozniesie się po świecie finansowym, fundusze wręcz nie będą miały wyjścia i wobec perspektyw ogromnych zysków oraz pod naciskiem zarządców zainwestują w srebro. Wystarczy, że zrobią to tylko jeden-dwa-trzy duże fundusze. Wówczas cena tego metalu poszybuje w górę jeszcze bardziej.

środa, 16 listopada 2011, narbutowicz

Polecane wpisy






Buy gold online - quickly, safely and at low prices

Przedstawione na tej stronie treści mają wyłącznie charakter edukacyjny i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych. Nie prowadzę tej strony, aby nakłaniać do inwestycji, lecz aby wyjaśnić powody, dla których złoto i srebro osiągną wysokie ceny. Moja teza brzmi: do 2020 roku (być może szybciej) złoto osiągnie cenę 5000 $, a srebro 400 $ za uncję.






................. reklama .................




..............................................




...............po reklamie ...............

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...